Disillusion

No cóż – kiedyś musiał nastąpić ten dzień. Jako niegdysiejszy współtwórca pierwszej (i chyba jak do tej pory jedynej) nieoficjalnej polskiej strony poświęconej temu artyście, musiałem Was wreszcie z nim zapoznać. Proszę Państwa – oto Badly Drawn Boy (znany w realu jako Damon Gough) i jego geniusz w całej okazałości. Specjalna dedykacja dla pani M. z kropkami:

Ludzka taksówka, hy.

Utwór pochodzi z debiutanckiego albumu “The Hour of Bewilderbeast“, za który Gough w 2000 roku wyczesał Mercury Prize – dość niespodziewanie, ale niewątpliwie zasłużenie. “The Hour of Bewilderbeast” jest w rzeczy samej płytą godną uwagi – takie sympatyczne melodyjne indie, w sam raz na domowe prywatki, jak to kiedyś określiła moja przyjaciółka.

Potem Gough popełnił jeszcze kilka albumów, w tym m.in. soundtrack do “About a Boy” z Hugh Grantem – i chyba dopiero po tym stał się jakoś tak bardziej znany, także w kraju nad Wisłą.

Ale niestety, w tym czasie wzmiankowany wyżej serwis internetowy od dawna już nie istniał. Nie dane nam było zatem zbyt długo świecić światłem odbitym. A szkoda, bo serwis był w pełni pro – godzinami wydłubywany w programie Microsoft FrontPage (bynajmniej nie 2000) przy użyciu metody WYSIWYG. I z super pomysłowym menu, nieuznającym m.in. nawet tak trywialnej zdobyczy cywilizacji jak “ramki”.

No bo na co komu ramki, skoro o wiele ładniejsze są wielkie buttony na stronie głównej? Hmm?

~ - autor: robweiller w dniu maj 24, 2007.

Odpowiedzi: 2 to “Disillusion”

  1. teledysk bardzo klimatyczny, tylko jedno mnie gnębi.. gdzie można kupić takie buty? :o ))

    PS. Czyli już nie można sajtu wspomnianego zobaczyć?

  2. Dzisiaj sobie pobiegam po sklepach eleganckich to zobaczę.

    No nie. Chyba już nie można. Ale naprawdę nie ma czego żałować. Robiliśmy go w 2000 roku chyba i już wtedy prezentował się mocno przestarzale :|

Dodaj komentarz