Disillusion
No cóż – kiedyś musiał nastąpić ten dzień. Jako niegdysiejszy współtwórca pierwszej (i chyba jak do tej pory jedynej) nieoficjalnej polskiej strony poświęconej temu artyście, musiałem Was wreszcie z nim zapoznać. Proszę Państwa – oto Badly Drawn Boy (znany w realu jako Damon Gough) i jego geniusz w całej okazałości. Specjalna dedykacja dla pani M. z kropkami:
Ludzka taksówka, hy.
Utwór pochodzi z debiutanckiego albumu “The Hour of Bewilderbeast“, za który Gough w 2000 roku wyczesał Mercury Prize – dość niespodziewanie, ale niewątpliwie zasłużenie. “The Hour of Bewilderbeast” jest w rzeczy samej płytą godną uwagi – takie sympatyczne melodyjne indie, w sam raz na domowe prywatki, jak to kiedyś określiła moja przyjaciółka.
Potem Gough popełnił jeszcze kilka albumów, w tym m.in. soundtrack do “About a Boy” z Hugh Grantem – i chyba dopiero po tym stał się jakoś tak bardziej znany, także w kraju nad Wisłą.
Ale niestety, w tym czasie wzmiankowany wyżej serwis internetowy od dawna już nie istniał. Nie dane nam było zatem zbyt długo świecić światłem odbitym. A szkoda, bo serwis był w pełni pro – godzinami wydłubywany w programie Microsoft FrontPage (bynajmniej nie 2000) przy użyciu metody WYSIWYG. I z super pomysłowym menu, nieuznającym m.in. nawet tak trywialnej zdobyczy cywilizacji jak “ramki”.
No bo na co komu ramki, skoro o wiele ładniejsze są wielkie buttony na stronie głównej? Hmm?

teledysk bardzo klimatyczny, tylko jedno mnie gnębi.. gdzie można kupić takie buty?
))
PS. Czyli już nie można sajtu wspomnianego zobaczyć?
Dzisiaj sobie pobiegam po sklepach eleganckich to zobaczę.
No nie. Chyba już nie można. Ale naprawdę nie ma czego żałować. Robiliśmy go w 2000 roku chyba i już wtedy prezentował się mocno przestarzale